Ankieta

Ankieta

Polub naszego facebooka!

Wymiana

Animanki Ningyo Helheim Skanlacje Sakura Himawari Aktualki Mangowe Dracaena Żółć Undertakers Lomcia 'Blue Fox'
środa, 24 grudnia 2014

Witajcie moje drogie Aniołeczki i Diabełki! Chodzą słuchy (głównie plotkują elfy), że widziano dziwne ślady, pozostawione przez nieznanych osobników! Ktoś wtargnął w obłoconych butach do fabryki Candy Scans! Wywołało to niemałe zamieszanie. Intruzi przebywali w środku i nie było nic wiadomo o miejscu ich pobytu! Przerażone elfy chwyciły za polskie tłumaczenia mang (między innymi Boku no Pico) i były gotowe poświęcić swoją ciężką pracę, którą włożyły w te dzieła, żeby obronić siedzibę Mikołajów. Ze łzami w oczach czekały na najgorsze. Pełni świadome tego, że były bardzo małe i nie miały zbyt dużego zapasu rozdziałów, chciały się bronić. Godne podziwu! Zazdroszczę im tego walecznego serca! Usłyszały ciche kroki... Jeden, dwa, trzy! I bum! Drzwi się otworzyły! Przybył, został obrzucony mangami, na których dumnie widniało: „Candy Scans”. Wtem mały człowieczek, który nosił imię Izumi krzyknął: A niech was! Jaki bałagan! Posprzątajcie to! Zaraz przyjdą Mikołaje!- wykrzykiwała Naksi. Speszone elfy pozbierały porozrzucane kartki i grzecznie ustawiły się w rzędzie. Właśnie wtedy w progu stanął Mikołaj, a tuż obok drugi. Elfy wytrzeszczyły oczy, a szczęki opadły im aż do ziemi. Jednym słowem- szok. Okazało się, że to nie są Mikołaje, ale MIKOŁAJKI! Clarmeine i Paronija - takie nosiły imiona. Tuż za nimi stały małe gobliny. Pierwszy miał kartkę z napisem „maruda” i obojętnym tonem przedstawił się jako Yukio. Obok był kolejny, który trzymał nieprzetłumaczony rozdział Barakamon'a i pomrukiwał z zadowolenia, czytając go. Zwał się Kimiko. Za nią widać było Kyokę-chan, która pomagała ErimKitsune wspiąć się na najwyższą półkę z tą właśnie mangą. Kolejne gobliny rzuciły się w stronę słowników ortograficznych. Mikołajka skinieniem głowy wskazała na nie i ledwie słyszalnie powiedziała: „Kyari i Kuromoru”. Ośmielone stworki wpadły do pracowni i zaczęły myszkować po pomieszczeniu. Naksi dławiła się śmiechem, elfy dalej przypominały pelikany, a Mikołajki z zadowoleniem przyglądały się całemu zajściu. Okazało się, że to nie są wszystkie gobliny! Jeden z nich właśnie zaglądał pod krótką sukienkę Paroniji, a tym goblinem okazała się Bittersweet. Tylko nieliczni zobaczyli błyskawicę, ale z pewnością wszyscy ujrzeli powalonego goblina ze zdziwieniem i czerwonym odciskiem na twarzy. Clarmeine, która posiadała sokoli wzrok, zarechotała.
- To jest Lillien. Wyjątkowo szybki goblin - zakomunikowała.
Zza drzwi wyłonił się kolejny mały człowieczek, który ciągnął za sobą coś, albo kogoś. Zaczął udzielać rad dotyczących zaglądania pod sukienkę. Wyjątkowo odważny z niego gość - trzeba przyznać. Zwracano się do niego Psyche, a niezidentyfikowany obiekt okazał się klnącym pod nosem marudą (tak jak Yukio) i twierdzącym, że anime nie chce mu się załadować. Podobno nazywał się Hak, a może Hek? Kto to wie?! Trzeba opowiadać dalej! Zapanował harmider. Ktoś wykrzykiwał, że nikt nie powinien brać do rąk wyczyszczonych rozdziałów. Elfka Yuzu, gotowała się ze złości, widząc odciski palców na swojej edycji. Murai była zniesmaczona sfxami, które były umieszczone w trudnym do usunięcia miejscu, ale poddanie się nie należało do jej cech, dlatego jednym ruchem reki wszystko zostało ładnie wyczyszczone. Cichy goblinek, którego obecności nikt nie zauważył, zakradł się do różniącej (nawet od pozostałych goblinów) oraz równie spokojnej osóbki i najciszej jak potrafił wyszeptał: „Hej, Midori, niezły harmider, prawda?” Midori w odpowiedzi skinęła głową, wtedy zauważono dziwny znaczek na jej karku. Czyżby ona przybyła z innego miejsca, a nie z potocznie zwanej ''nudziarni'', skąd pochodziły pozostałe gobliny? Trzeba dodać, że imię tej cichaczem zakradającej się osóbki wykrzyczał Pepper. Brzmiało ono Koori, ale jakie to ma znaczenie, skoro kolejnym słowem wykrzyczanym przez goblina było: ''uważaj!''? Pojawił się japoński sfx nad głową Koori i kilka chwil później Suisen stała u jej boku. Zakomunikowała radośnie, że oznacza to ''bum''. Wrzawa, wrzawa i jeszcze raz wrzawa (bynajmniej tak mówiono). Alcik podeszła do świętej trójcy (Paroniji, Clarmeine, Naksi) i zaczęła szeptać: „Wesołych świąt i smacznego karpia oraz wesołego Alleluja. No i mokrego śmigusa dyngusa. Zapomniałabym dodać, że kolejny rozdział może być trochę spóźniony. Biorę urlop.” Na pożegnanie puściła oczko do Mikołajek i ich pomocnika. Zwinnie zaczęła przedzierać się pomiędzy elfami i goblinami. Jednak niechcący zakołysała regałem, kiedy otarła się o niego. Słychać było głośne ''łubudubu”. Rozdziały Barakamona zleciały z hałasem na cztery człowieczki, a kolejny już podbiegał do nich, aby przetłumaczyć sfx'y pojawiające się nad nimi. Gdzieś w kącie stały dwie spokojne osóbki, które były przepraszane i słychać było ciche przeklinanie ''niezidentyfikowanego obiektu'', pouczania na temat zaglądania pod sukienki i marudzenia tłumacza. Zsynchronizowana ze sobą trójca westchnęła i powiedziała głośno:
To będą wyjątkowe święta”.

Tym oto akcentem zakończę tą jakże śmieszną historyjkę. Jak sami mogliście zauważyć, przewinęło się wiele nowych nazw użytkowników, dlatego tutaj chciałabym powitać członków, którzy dołączyli do naszej skromnej skanlacji!
Kyari, Murai, Midori, Suisen, Izumi, Kimiko, Yukio, Pepper, Hek, Psyche, BitterSweetx3, Kyoko-chan, Lillien
Bardzo wam dziękuję, że to właśnie nas wybraliście, bez was nie mogłabym zaprezentować dzisiaj tak obfitej aktualki. Naprawdę z całego serca, razem z Naksi i Paroniją, bardzo wam dziękujemy!

Wracając do aktualki, tak, ona przejdzie do historii w Candy Scans! Pojawiło się na niej aż 17 rozdziałów! Ale chwilka! To nie koniec! Muszę dodać, że pod naszymi skrzydłami wylądowało właśnie sześć nowych mang! Rozkoszujcie się Świąteczną aktualką!

3 level Combination
Rozdział 0

Barakamon
Rozdział 1
Rozdział 2

Five
Rozdział 26
Rozdział 27

Hatsukoi ni Kisu

Ienai Itami o Daite Iru

Ikenai Sensei

Murcielago
Rozdział 0

Oboreru Knife
Rozdział 1
Rozdział 2

Sakura Trick
Rozdział 1,5

Seito Kaishitsu Kare ga Doku

Shikabane Cherry
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3

Ushirogawa kara Koigokoro

{ 6 komentarze... read them below or Comment }

  1. Dziękuje bardzo za rozdziałki - szczególnie za Five!!
    Życzę Wesołych i Szczęśliwych Świąt!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ps. Proszę o poprawę błędnych linków:
    Seito Kaishitsu Kare ga Doku
    Shikabane Cherry Rozdział 2

    I taka prośba - nie da się załatwić downoladu Five 25? - nigdzie go nie ma - strona tej grupy została zamknięta zaraz po ostatniej aktualce i nawet na chomikach nie da się doszukać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, za zwrócenie uwagi.
      Hm... Może być ciężko, ale zobaczę, co da się zrobić :)

      Usuń
  3. Dzięki serdeczne za Five;);););) Spóźnionych Wesołych Świąt i Szczęśliwego NR;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi ^^ Five chyba wszystkim się podobało ^^

      Usuń
    2. Bo to fajna manga:) pomijając nieco brzydką kreskę:P naprawdę bardzo się cieszę, że ją przejęliście:P

      Usuń

- Copyright © 2013 Candy Scans - Fansuber Otaku - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -