Ankieta

Ankieta

Polub naszego facebooka!

Wymiana

Animanki Ningyo Helheim Skanlacje Sakura Himawari Aktualki Mangowe Dracaena Żółć Undertakers Lomcia 'Blue Fox'
wtorek, 14 lutego 2017


Walentynki! Być może spodziewaliście się jakiejś gadki o miłości... i w sumie o tym będzie.

Być może nie każdy z naszych Czytelników jest fanem tego gatunku, ale ja nie mogę zaprzeczyć, że jestem. Mangi shoujo. Co zabawne, nie od nich zaczęłam, jednak to właśnie do nich mam największy sentyment. Pierwszym moim romansidłem była manga, którą przez przypadek znalazłam na C-M, "Kyou no Kira-kun" ("Dzisiejszy Kira-kun"). Wtedy miała wstawione może... z 3 rozdziały? Pamiętam, że mnie bardzo nie wciągnęła, więc nie było mi przykro z powodu małej ilości treści. Potem jakoś poszło, kolejna seria za kolejną.
Wtedy odkryłam ciekawą rzecz - często zdarza się, że kibicuję temu panu, który jest tym drugim z potencjalnych partnerów bohaterki. I uwaga, tutaj mogą być spojlery (przepraszaaam ;w;). Pierwszy przykład z brzegu - "Hirunaka no Ryuusei" ("Gwiazda spadająca za dnia"). Dlaczego nie Shishio?! Dlaczego?! Nie potrafię tego zrozumieć. Moje serce boli do dziś. Albo takie "Hana Yori Dango". Byłam za Ruim do samego końca! "Ouran High School Host Club" to jedna z moich ulubionych mang. I muszę przyznać: lubię Tamakiego, ale mam również słabość do Hikaru. W wielu reverse harem też podoba mi się ten chłopak, który no niestety, nie kończy jako numer jeden w sercu bohaterki. I ta lista by się ciągnęła, ale po co marnować czas na moje zrzędzenie x3
Podzielcie się, co było Waszym pierwszym mangowym romansem >w< Albo jakiego pana byście zgarnęły/li, bo bohaterka jest ślepa i się nie zna (Shishiooooo ;w;)
Miałam też napisać o ziemniakach. Tak więc: ziemniak to gatunek rośliny należący do rodziny psiankowatych. W Polsce znany pod wieloma nazwami: barabola, bulba, kompera, kartofel, pyra, grula, bùlwa, perka, rzepa, swapka, ziymiok. W naszym kraju ziemniak ma dwa pomniki: jeden w Biesiekierzu, a drugi w Poznaniu (tak, wiedza z wiki, ale napisałam - nie mogą mi zarzucić, że nie xd ).

Koniec gadania, pora na rozdziały!

Anagura Amelie:
Rozdział 2

Boukyaku no Haou Rolan:
Rozdział 18

Murcielago:
Rozdział 16

Principal:
Rozdział 11

Tamen De Gushi:
Rozdział 23

Yuki no Shita no Qualia:
Rozdział 5

{ 13 komentarze... read them below or Comment }

  1. Oh yes, jak ja Cię rozumiem. Też w 95% czytanych shojo kibicuję temu drugiemu chłopakowi :D Dziękuję za rozdziały :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taa, ten ból ;w;
      I spoko, dziękujemy za wsparcie!! ^ ^

      Usuń
  2. Dzięki och dzięki za kolejny Tamen de Gushi! Jezu nie sądziłam, że sprawicie mi aż tak cudowny prezent w Walentynki! :))) Wiem, że na kolejny przyjdzie nam chyba troszkę poczekać, ponieważ angielska wersja jest nieco w tyle, no aleeee...
    A ziemniaki spoko xD.

    W każdym razie. Pierwszą mangą shojo, a raczej anime shojo, którą obejrzałam i która mnie oczarowała było "Itazura na Kiss". Pomimo, iż główna bohaterka nie grzeszyła inteligencją była niezwykle ciepłą postacią i szkoda mi jej było, że zakochała się w takim zimnym typie. No aleee... Happy end jak najbardziej się udał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grupa się postarała! ;-) Meh, z Naszym tempem różnie może być xd
      Ziemniaki bardzo spoko :>

      Wybacz, ale ja jakoś nie trawię tej mangi. Nie lubiłam upartości głupiutkiej bohaterki, a przede wszystkim tego, że nie miała żadnych hobby, zainteresowań czy celów, poza tym by chłopak się w niej zakochał. Szkoda mi go było, bo zarówno i ona, i jego rodzina na niego naciskali. Nie zmienia to faktu, że prawda, był wredny xd
      Może w anime to rozwiązali inaczej, więc lepiej się to prezentowało...

      Usuń
  3. Dziękuję ślicznie za rozdziały. Co do kibicowania to się zgadzam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo!! ^ ^
      Widocznie mamy inny gust niż Japończycy xD

      Usuń
  4. Ao haru ride.. :D wciągnęło mnie niesamowicie... no i Omoi, Omoware czekam na aktualki :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fanka Io Sakisaki, co? :D
      Omoi, Omoware sprawia nam same problemy, ale postaramy się! ><

      Usuń
    2. Taak :D A z czym jest największy problem? Dacie rade ;) wkrótce dołączę i może się na coś przydam

      Usuń
    3. Ja akurat tłumaczę x3 Jednym z problemów Omoi (...) jest chyba długość (40 stron ułaa) i ilość tekstu. I śmieszy mnie ilość wydawanych przez bohaterów "och?", "ach?" i "ech?" xD No i też angielskie tłumaczenie muszę brać z dwóch źródeł i sama interpretować, co autor miał na myśli, bo są one czasem bardzo różne ;w;
      Nie pytałam reszty ekipy od tego tytułu z czym ma problemy, więc tylko przedstawiam swój punkt widzenia x3

      Zapraszamy! Cukierków nigdy za mało! :D

      Usuń
  5. jej OGROMNE DZIĘKI za rozdzialik Yuki no Shita no Qualia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma za co ;)

      Usuń

- Copyright © 2013 Candy Scans - Fansuber Otaku - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -